Jak dbać o szydełkową Pannę Młodą?

Wszystkie maskotki na szydełku lubią czułe traktowanie i potrafią odwdzięczyć się za to latami pięknego wyglądu. Najlepiej prać je ręcznie w letniej wodzie (do około 30°C) z niewielką ilością łagodnego płynu do tkanin delikatnych lub szamponu dla dzieci. Nie namaczaj jej długo – wystarczy kilka minut, lekkie przemycie dłońmi i dokładne wypłukanie.

Nigdy nie wyżymaj maskotki przez skręcanie, bo można zniekształcić wypełnienie i wypruć oczka. Zamiast tego zawiń ją w ręcznik i ostrożnie odciśnij nadmiar wody, jak przy suszeniu wełnianego swetra.

Susz zawsze „na płasko”, na ręczniku, z dala od kaloryfera, suszarki i bezpośrednich promieni mocnego słońca. Wysoka temperatura potrafi spilśnić włóczkę i spowodować, że  kolory wyblakną. Suknia po praniu może wymagać rozłożenia palcami, by odzyskała obszerny, rozkloszowany fason, a kwiatek przy uchu (choć przyszyty solidnie) lepiej omijać przy tarciu, aby zachował formę.

Jeśli maskotka stoi na półce jako pamiątka, wystarczy odkurzać ją od czasu do czasu miękką szczoteczką albo przejechać po niej wałkiem do ubrań, żeby zebrać kurz i kłaczki. Oczka „safety eyes” są wodoodporne i całkowicie bezobsługowe, a puch silikonowy wraca do formy bez najmniejszego wysiłku.

Przy odrobinie troski królicza Panna Młoda zachowa swój romantyczny wygląd (i spojrzenie) na długie lata wspólnych rocznic!